W ostatnich tygodniach coraz więcej właścicieli samochodów typu pickup – w tym RAM 1500 – pyta nas o nowe przepisy dotyczące tachografów. Powód? Kontrole drogowe oraz informacje pojawiające się w mediach i internecie o zmianach, które mają wejść w życie od 1 lipca 2026 roku.
Jedna z naszych klientek usłyszała podczas kontroli drogowej, że „od lipca 2026 będzie musiała mieć tachograf w swoim RAM-ie”. Postanowiliśmy więc zweryfikować temat u prawnika ze Związku Dealerów Samochodowych, Pawła Tuzinka.
I tutaj pojawia się bardzo ważne doprecyzowanie:
nowe przepisy nie oznaczają automatycznie obowiązku montażu tachografu w każdym RAM-ie z homologacją ciężarową.
Co naprawdę zmienia się od 1 lipca 2026 roku?
Zmiany wynikają z unijnego Pakietu Mobilności i dotyczą przede wszystkim pojazdów o DMC powyżej 2,5 tony wykonujących międzynarodowy zarobkowy przewóz rzeczy.
Od 1 lipca 2026 roku tachografy będą obowiązkowe w pojazdach o DMC od 2,5 do 3,5 tony, ale tylko wtedy, gdy pojazd wykonuje:
- międzynarodowy transport zarobkowy,
- przewóz towarów w ramach działalności transportowej,
- kabotaż na terenie innych państw UE.
Sam pickup z homologacją ciężarową to za mało
To najważniejsza informacja dla właścicieli RAM-ów.
Fakt, że samochód posiada homologację ciężarową lub DMC przekraczające 2,5 tony, nie oznacza automatycznie obowiązku montażu tachografu.
Jak wyjaśnił Paweł Tuzinek:
„obowiązek dotyczy wyłącznie pojazdów wykonujących międzynarodowy zarobkowy przewóz rzeczy”.
Aby legalnie wykonywać taki transport, przedsiębiorca musi posiadać odpowiednią licencję transportową (licencję wspólnotową).
W praktyce oznacza to, że:
- właściciel prywatnego RAM-a,
- firma używająca RAM-a jako auta służbowego,
- użytkownik ciągnący własną przyczepę z koniem, łodzią czy kamperem,
- przedsiębiorca wykorzystujący auto do codziennej działalności,
— zazwyczaj nie podlega pod obowiązek tachografu, o ile nie prowadzi profesjonalnego międzynarodowego transportu drogowego rzeczy.
A co z przewozem „na potrzeby własne”?
Przepisy przewidują również wyjątki dla przewozów wykonywanych „na potrzeby własne”.
To bardzo istotne dla wielu właścicieli RAM-ów:
- jadących z quadem na zawody,
- przewożących własne motocykle,
- ciągnących przyczepę kempingową,
- transportujących własne konie,
- wożących sprzęt firmowy należący do swojej działalności.
W takich przypadkach bardzo często nie mówimy o profesjonalnym transporcie drogowym w rozumieniu przepisów unijnych.
Dlaczego pojawia się tyle nieporozumień?
Problem polega na tym, że nowe przepisy są szeroko komentowane, a wiele informacji w internecie upraszcza temat do hasła:
„busy i auta powyżej 2,5 tony będą musiały mieć tachograf”.
To jednak tylko część prawdy.
Kluczowe znaczenie ma:
- charakter wykonywanego transportu,
- cel przewozu,
- czy przewóz jest zarobkowy,
- oraz czy wykonywany jest międzynarodowy transport drogowy rzeczy wymagający licencji.
Czy właściciele RAM 1500 powinni się obawiać?
W większości przypadków — nie.
Dla typowego użytkownika RAM-a:
- prywatnego,
- rekreacyjnego,
- lifestyle’owego,
- rodzinnego,
- lub firmowego używanego jako normalny samochód służbowy,
nowe przepisy najprawdopodobniej nie będą oznaczały obowiązku montażu tachografu.
Inaczej może wyglądać sytuacja firm świadczących profesjonalne usługi transportowe na terenie Unii Europejskiej.
EDMARK AUTO radzi
Jeżeli używasz RAM-a:
- do działalności transportowej,
- regularnych przewozów międzynarodowych,
- przewozu towarów dla klientów,
- lub nie masz pewności, jak interpretować przepisy w swoim przypadku,
warto skonsultować sytuację indywidualnie z prawnikiem specjalizującym się w transporcie drogowym.
Przepisy Pakietu Mobilności są skomplikowane i wiele zależy od konkretnego sposobu użytkowania pojazdu.
W EDMARK AUTO będziemy dalej monitorować temat oraz informować naszych klientów o kolejnych interpretacjach i praktyce kontroli drogowych w Polsce oraz Unii Europejskiej.



