Dzień Babci i Dziadka to dobry moment, by wrócić do korzeni.
Od miłości i pasji wszystko się zaczyna. Historia naszych EDMARKOWYCH Dziadków
Są historie, które nie potrzebują wielkich słów. Wystarczy kilka zdjęć, kilka wspomnień i emocje, które zostają na całe życie.
Historia EDMARK AUTO zaczyna się właśnie tak — od dwojga ludzi, miłości, rodziny i pasji, która z czasem stała się drogą dla kolejnych pokoleń.
Edward Markowski, dla wielu znany jako „Edek od kredek” i Babcia Mysza byli wyjątkową parą. Łączyło ich coś więcej niż wspólne życie — łączyła ich codzienna obecność, wzajemny szacunek i naturalna potrzeba bycia razem, niezależnie od warunków.
Na zdjęciach widać ich tam, gdzie czuli się najlepiej:
w terenie, w Jeepie, na trasie, w lesie, w deszczu, w błocie — ale zawsze razem. Motoryzacja nie była dodatkiem do życia Dziadka. Była jego codziennością, sposobem myślenia, formą wolności.
Mysza zawsze była obok — nie z boku, nie w cieniu, ale dokładnie tam, gdzie toczyło się życie.
Była obecna zarówno w chwilach przygody, jak i w tych zupełnie zwyczajnych — przy stole, w domu, w rodzinnej codzienności. To właśnie ta równowaga między pasją a bliskością sprawiła, że to, co ważne, mogło zostać przekazane dalej.
Zdjęcia pokazują nie tylko samochody i wyprawy. Pokazują relacje. Pokazują, że rodzina i pasja nie muszą się wykluczać — mogą się uzupełniać.
To dzięki takim chwilom dzieci i wnuki dorastały w świecie, w którym samochód był czymś więcej niż środkiem transportu. Był częścią wspólnego czasu.
Dziś ta pasja żyje dalej — w EDMARK AUTO, w kolejnych pokoleniach, w klientach, którzy czują, że to nie jest „zwykła firma”.
To historia budowana latami. Bez pośpiechu. Bez skrótów. Z sercem.
Bo wszystko, co trwa naprawdę długo, zaczyna się od miłości.
🖤 Dlaczego ta historia jest dla nas ważna?
Bo przypomina nam, że EDMARK AUTO to nie tylko samochody.
To ludzie, relacje, ciągłość i wartości, które nie zmieniają się mimo upływu czasu.














